sobota, 7 lipca 2012

Louis

-[T.I] chodź nie ma sensu i tak nie przyjdzie .
-[I.T.P] Przyjdzie wiem to !
-Czekamy już tu 2 godziny .
-No dobra  -i wy tym momencie po twoim policzku poleciała samotna łza.
Tak właśnie wygląda twoje życie pełne smutku i zawiedzenia przy życiu trzymali Cię tylko oni a mianowicie twoi przyjaciele [I.T.P] i Louis .  Znałaś ich od podstawówki zawsze byliście nie rozłączni do puki on nie stał się sławny pieniądze i imprezy zawrócił mu w głowie . Mieliście takie swoje miejsce .  Kiedyś postanowiliście że będziecie się  tu spotykać co roku ,  zawsze tego samego dnia gdy się poznaliście .  Niestety on nie przyszedł już na dwa spotkania . Dziś nie było go po raz trzeci czekałaś i czekałaś gdyby nie [I.T.P] czekała byś tam całą noc
-Dlaczego on mi to robi czy on nie rozumie że ja go kocham ! ?
-Nie martw się słonko kiedyś o nim zapomnisz .
-Ale ja nie chce zapominać ja go kocham i będę kochać !!!
*rok później *
Przyszłaś tam liczyłaś że się zjawi dziś byłaś sama [I.T.P] straciła nadzieje że kiedykolwiek jeszcze się zobaczymy.
*Oczami [T.P]
Nie mogę tak tego zostawić ona tam siedzi sam czeka na niego .  

Wygrzebałam z szuflady jego stary numer może nie zmienił - pomyślałam
-Halo..
-Halo Louis ?
-[I.T.P] ?
-Tak ale to nie ważne ważne jest to że ona już 4 lata pod rząd w ten sam dzień siedzi tam i czeka na Ciebie a ty ty po prostu bawisz się w najlepsze pomyślałeś kiedyś jak ona się czuje ty debilu - wykrzyczałam do słuchawki .
-Jest tam czeka ?
-Tak !!!!
-Dobra nie ważne zaraz tam będę .
*Oczami Louisa *
Jak ja mogłem ją tam zostawić jestem kretynem bez serca ale dzięki temu zrozumiałem jak bardzo ją kocham może dlatego unikałem spotkań z nią ..
*Oczami [T.I]*
Usłyszałam jakiś szelest odwróciłam się zobaczyłam ciemną postać przypominającą mężczyznę był co raz bliżej gdy był 5 metrów od mnie poznała go to był on . Twój Louis mój przyjaciel ale nadal czułaś do niego żal że nie przychodził tyle razy .
-[T.I] ?
-Lou to ty to naprawdę ty !!
-Boże [T.I] ja za tobą tęskniłem -chłopak chciał Cię przytulić ale go odepchnęłaś .
-Czemu się nie odzywałeś czemu nie przyszedłeś przez 4 lata ?
-Bo Cię kocham !
-Ale jak to ?
- Tak po prost za każdym razem gdy Cię wiedzę zakochuję się w tobie co raz bardziej !
Nic nie odpowiedziałaś tylko namietnię pocałaowałaś chłopaka

_______________________________________
Kolejny od mojej przyjaciółki Ani :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz