niedziela, 8 lipca 2012

Kolejna dedykacja z Niallem .


- Co ty sobie wyobrażasz młoda damo ? - zapytała oburzona nauczycielka .
- Nic po prost wyrażam to co czuje ! - wykrzyczałaś .
- To co czuje .  Czy ty zdajesz sobie sprawę że przez ciebie twoja koleżanka ma złamany nos !
- Pff.. mogła nie mówić że jestem szmatą .
- O nie dość mi tej rozmowy zostajesz po lekcjach .
- Znowu - wgłębi duszy skakałaś jak dziecko które dostało lizaka. Dlaczego ? A dlatego że na pewno on tam będzie Niall . Największy chuligan  w twojej szkole nie raz od siadywaliście  po lekcjach .  Jednak nigdy nie miałaś odwagi do niego zagadać .
-Mogę wiedzieć z kim będę spędzać 2 godziny moje cennego czasu ? 
-Hmm..? -  jak na razie na liście widzę tylko pana Niall'a Horana . 
-Mhm.. - odpowiedziałaś z obojętnością ,  jednak w głębi znów zawitała radość .
- Dobrze a wiec dziś widzę tylko dwójkę rozrabiaków w naszej klasie Niall i [T.I] zapraszam - powiedziała nauczycielka pokazując palcem drzwi do tak zwanej "kozy".
- Za co siedzisz ? - zapytałaś nie pewnym głosem .
-Yyy.. a huj Cię to obchodzi nie gadam z takimi przymułami jak ty !
- Dobra przepraszam ze zapytałam - odpowiedziałaś z ironią .
I w takiej ciszy jaka nastała po tej rozmowie przesiedziałaś 2 godziny a po głowie chodziły Ci tylko te słowa "Nie zadaje się z takimi przymułami jak ty" zabolały Cię ,  jak żadne inne a to nie podobne bo w szkole zawsze Cię przezywali .
- Koniec - wykrzyczała na całą sale nauczycielka .
- No wreszcie - powiedział uradowany chłopak i wybiegł z sali.
Szłaś smutna przez korytarz i nagle usłyszałaś krzyki .
- Nie proszę zostaw mnie ! - krzyczał tak zwany kujon klasowy którego trzymali jacyś chłopacy ,  szybko podbiegłaś i uderzyłaś z całej siły chłopaka który wraz z uderzeniem upuścił kujna 
-Uciekaj - krzyknęłaś tak jak powiedziałaś tak zrobił chłopak
- I co teraz wielka ratowniczko ? - zaśmiał się chłopak już miał Cię uderzyć gdy nagle ktoś z tyłu złapał go za rękę Niall 
-Wypierdalać stąd - poznałaś ten głos to Niall .
- Nic Ci nie jest ? - zapytał .
- Nie dzięki .  
- Czemu to zrobiłaś ?
- Ale co ?
- Uratowałaś tego chłopaka .
- Bo jestem przymułem - powiedziałaś smutna .
- Przepraszam za te słowa powiedziałem to bo..bo ja Cię kocham i byłem zły bo nie umiałem Ci tego powiedzieć i.... -nie dokończył bo przerwałaś mu namiętnym całusem !
_________________________________
No to masz Asiu kolejnego .
Twój limit na Nialla został wyczerpany !
I jak by co to ten też mój i przyjaciółki ;) 
A ja zawsze myślałam że Zayn to " Bad Boy " xd 

Dedykacja z Niall'em


Dziś jest najgorszy dzień twojego życia nie dość że pokłóciłaś się z swoją BF o to że wysłała do całej szkoły filmik jak śpiewasz to przy tym jest nic film trafił do całego internetu.Chociaż pod filmem znalazły się same miłego komentarze i tak nie mogłaś uwierzyć że to zrobiła.Wróciłaś do domu poczułaś że wibruje twój telefon przyszedł sms "Świetny masz głos" -hmmm pewnie ktoś zobaczył ten filmiki robi se jaja "Dziękuje a mogę wiedzieć z kim pisze "-nie dostałaś odpowiedzi na to pytanie następnego dnia przyszedł kolejny "Nie mogę Ci tego powiedzieć ale może wkrótce się dowiesz"-nie przejmowałaś się takimi wiadomościami.Przypomniałaś sobie że musisz się wyszykować bo dziś idziesz na koncert swojego ulubionego zespołu 1D. Kompletnie nie wiedziałaś co ubrać wygrzebałaś z szafy najlepsze ubrania jakie masz i wreszcie coś znalazłaś gotowa pobiegłaś na przystanek autobusowy ponieważ nie miałaś jak dostać się inny sposób.Wreszcie przyjechał autobus droga potrwała 10 minut.Na szczęście miałaś miejsca w pierwszym rzędzie.Zgasły światła wszystkie dziewczyny zaczeły piszczeć na scenę weszli chłopcy zaczeli ob piosenki WYMB.Na scenie chłopki wariowali ja w zoo.W pewnym momencie Niall  skoczył jak dziki i wypadł mu telefon chyba ten dzień był twoim  najlepszy bo telefon wylądował w twoich rękach coś Cię skusiło żeby wejść w sms-y i  to co zobaczyłaś zwaliło Cię z nóg w skrzynce nadawczej znajdowały się sms adresowane na twój numer.Szybko schowałaś telefon i wyczekałaś do końca koncertu aby wyjaśnić całą tą sprawę niestety chłopcy oznajmili że nie będą rozdawać autografów.Więc zostało Ci tylko jedno włamać się do ich garderoby.Gdy wszystkie zawiedzione fanki kierowały się do wyjścia ty pobiegłaś w stronę garderoby na szczęście żaden ochroniarz Cię nie zauważył ok- powiedziałaś sama do siebie.Otworzyłaś drzwi i zobaczyłaś pięć cudów świata:
 -Kim jesteś -Powiedzieli wszyscy chórem
 -J..j..ja znalazłam twój telefon -skierowałaś wzrok na Niall'a.
 -O boże jak mam Ci podziękować -powiedział uradowany chłopak
 -Możesz wyjaśnić mi jedną rzecz
 -Spoko nie ma sprawy mów.
 -Wyjmij swój telefon wejdź w skrzynkę nadawczą i wytłumacz mi dlaczego do mnie pisałeś ?
 -Yy.. bo wiesz ja zobaczyłem jak śpiewasz i..-nie dokończył o przerwał mu Harry .
 -Chcesz może zobaczyć nasz dom ??
 -Chętnie czemu nie ..
 Chłopcy się przebrali i pojechaliście do ich domu
 * dwa lata później *
 -Chłopaki obiad!! -Przez dwa lata zdążyłaś zaprzyjaźnić z chłopakami zamieszkałaś z nim i tak jak w życiu każdego człowieka bywa  musiałaś się zakochać tylko dlaczego w przyjacielu tak w Niall'u zawsze coś do niego czułaś ale on miał Demi  przygotowałaś obiad i poszłaś do swojego pokoju :
 -Nie jesz z nami - usłyszałaś głos Niall'a niestety wszedł w złym momencie ponieważ został świadkiem twojego samo okaleczania sie ,   tak od kąd spotyka się z Demi robisz to regularnie . Tak zaspokajasz ból , ranami .
 -Ejj.. co ty robisz-wykrzyczał Niall i wyrwał Ci żyletkę z rąk
 -Próbuje się zabić
 -Dlaczego ?!
 -Bo to boli mniej niż zakochanie się w osobie która tego nie odwzajemnia .
 -Powiedz co to za dupek ?
 -To popatrz w lustro "DUPKU"
 -Ale przepraszam [T.I] ja kocham Demi .
 -Wyjdź i nigdy więcej tu nie wchodź !
 -Ale..
 - Żadne ale wypierdalaj stąd !
 Niall  wyszedł z pokoju a tys kończyłaś to co zaczełaś.
To był twój koniec .
______________________________________
No tak więc Asia , to dla Cibie .
Masz pozdrowienia od mojej przyjaciółki Ani .
Ona napisała tego Imagina a ja go poprawiłam .
Można powiedzieć że to nasze wspólne dzieło .
Przepraszam że taki dramatyczny ale nie miałyśmy czasu ani ochoty na innego .
PS Popytaj troche na Ask'u beejbe <3

sobota, 7 lipca 2012

Louis

-[T.I] chodź nie ma sensu i tak nie przyjdzie .
-[I.T.P] Przyjdzie wiem to !
-Czekamy już tu 2 godziny .
-No dobra  -i wy tym momencie po twoim policzku poleciała samotna łza.
Tak właśnie wygląda twoje życie pełne smutku i zawiedzenia przy życiu trzymali Cię tylko oni a mianowicie twoi przyjaciele [I.T.P] i Louis .  Znałaś ich od podstawówki zawsze byliście nie rozłączni do puki on nie stał się sławny pieniądze i imprezy zawrócił mu w głowie . Mieliście takie swoje miejsce .  Kiedyś postanowiliście że będziecie się  tu spotykać co roku ,  zawsze tego samego dnia gdy się poznaliście .  Niestety on nie przyszedł już na dwa spotkania . Dziś nie było go po raz trzeci czekałaś i czekałaś gdyby nie [I.T.P] czekała byś tam całą noc
-Dlaczego on mi to robi czy on nie rozumie że ja go kocham ! ?
-Nie martw się słonko kiedyś o nim zapomnisz .
-Ale ja nie chce zapominać ja go kocham i będę kochać !!!
*rok później *
Przyszłaś tam liczyłaś że się zjawi dziś byłaś sama [I.T.P] straciła nadzieje że kiedykolwiek jeszcze się zobaczymy.
*Oczami [T.P]
Nie mogę tak tego zostawić ona tam siedzi sam czeka na niego .  

Wygrzebałam z szuflady jego stary numer może nie zmienił - pomyślałam
-Halo..
-Halo Louis ?
-[I.T.P] ?
-Tak ale to nie ważne ważne jest to że ona już 4 lata pod rząd w ten sam dzień siedzi tam i czeka na Ciebie a ty ty po prostu bawisz się w najlepsze pomyślałeś kiedyś jak ona się czuje ty debilu - wykrzyczałam do słuchawki .
-Jest tam czeka ?
-Tak !!!!
-Dobra nie ważne zaraz tam będę .
*Oczami Louisa *
Jak ja mogłem ją tam zostawić jestem kretynem bez serca ale dzięki temu zrozumiałem jak bardzo ją kocham może dlatego unikałem spotkań z nią ..
*Oczami [T.I]*
Usłyszałam jakiś szelest odwróciłam się zobaczyłam ciemną postać przypominającą mężczyznę był co raz bliżej gdy był 5 metrów od mnie poznała go to był on . Twój Louis mój przyjaciel ale nadal czułaś do niego żal że nie przychodził tyle razy .
-[T.I] ?
-Lou to ty to naprawdę ty !!
-Boże [T.I] ja za tobą tęskniłem -chłopak chciał Cię przytulić ale go odepchnęłaś .
-Czemu się nie odzywałeś czemu nie przyszedłeś przez 4 lata ?
-Bo Cię kocham !
-Ale jak to ?
- Tak po prost za każdym razem gdy Cię wiedzę zakochuję się w tobie co raz bardziej !
Nic nie odpowiedziałaś tylko namietnię pocałaowałaś chłopaka

_______________________________________
Kolejny od mojej przyjaciółki Ani :)

Harry .

Własnie wróciłaś od lekarza . Nie mogłaś w to uwierzyć . Taka wiadomość i to jeszcze w twoje urodziny . Masz 19 lat , wspaniałego chłopaka , przyjaciół , rodzine i białaczke . Już nic gorszego nie mogło się stać . Ja ty powiesz o tym najbliższym ? A przede wszystkim  Harremu ? Przecież oni się załamią . A Harry ? No własnie , Harry . Lepiej nawet o nim nie wspominać . Nie wiadomo co głupiego przyjdzie mu na myśl . Siedziałaś na łóżku płacząc i rozmyślając o tym . Przypomniały Ci się wszystkie chwile , spędzone z twoim chłopakiem . Nagle zadzwonił twój telefon . Szybko otarłaś łzy . Na wyświetlaczu pojawiło się zdjęcie Harrego . Znowu zachciało Ci się płakać . Postanowiłaś być twarda . Przecież on nie mógł się o tym dowiedzieć , nie w taki sposób .
- Halo ? - postanowiłaś odebrać .
- Cześć , kotku . Czemu płaczesz ? Coś się stało ? - zasypał Cię pytaniami .
- Nie , wszystko ok . Czemu dzwonisz ?
- Wszystkiego Najlepszego ! Wiem że składałem Ci już życzenia , ale może wybierzemy się na spacer ?
Nie byłaś w nastroju na wychodzenie z domu . Ale musiałaś , inaczej zaczął by coś podejrzewać .
- Jasne , za ile po mnie będziesz ?
- Wyjrzyj przez okno .
Wyjrzałaś przez okno , i ujrzałaś chłopaka z wielkim pluszowym misiem i bukietem róż . Pojedyncza łza spłynęła Ci po policzku . Nie mogłaś się pogodzić z faktem iż nie długo to wszystko stracisz .
- Dobrze , poczekaj na mnie już do Ciebie schodzę .
Ubrałaś się i ruszyłaś do chłopaka . Kiedy go ujrzałaś od razu rzuciłaś mu się na szyję .
- Hej , mała . Pójdziemy na spacer ? Mam dla Ciebie niespodziankę .
- Jasne ! - złapaliście się za ręce i ruszyliście w stronę parku .
Kiedy doszliście od razu usiedliście na wasze ławce .
- Pamiętasz co tu się stało , dokładnie dwa miesiące temu ? - zapytał .
- Tak Harry , pamiętam . Pamiętam jak pocałowałeś mnie tu pierwszy raz . Kiedy zapytałeś mnie czy będe z Tobą . I nie mogę pogodzić się z tym że nie długo to wszystko stracę .
- Jak to stracisz ? O czym ty mówisz ? Nigdy Cię nie zosatwie !
- Harry , miałam Ci tego nie mówić ale za miesiąc lub dwa , Cię opuszcze . Mam białaczke ! - rozpłakałaś się na dobre .
- Co ? ! Jak to ? ! Przecież to nie możliwe ! Nie ty !!
- Przykro mi Harry .
W tym , momencie przytuliliście się i zaczęliście płakać .
* Minął miesiąc *
Wiedziałaś że śmierć , nadejdzie już nie długo . Postanowiłaś że napiszesz list pożegnalny .

" Wiem ja bardzo przeżywacie to że odchodze  ... Przepraszam was strasznie za to ale widocznie tak musiało być . Chłopaki , chciałabym was prosić , aby z tego powodu nie rozpadł się zespół . Grajcie dalej i nie rozczarujcie swoich fanek . Rodzice , wiem że wam ciężko ale nie przejmujcie się tym , już nie długo się spotkamy . A Ciebie Harry , bardzo prosze . Znajdź sobie dziewczyne , ułóż życie na nowo . Nie przejmuj się mną . Nie zamykaj się w sobie .Przepraszam że tak szybko odchodzę , ale pamiętaj że iż znamy się zaledwie 4 miesiące , to kocham Cię nad życie . Nigdy o tym nie zapominaj "

Korzystając z okazji że Harrego jeszcze u Ciebie nie było . Postanowiłaś to zakończyć . Śmierć i tak była blisko . Nie chciałaś aby twoim najbliżsi patrzyli na to jak się męczysz . Odłożyłaś długopis na stolik . List włożyłaś do koperty . Złapałaś za te wszystkie kolorowe kabelki , które jako jedyne utrzymywały Cię przy życiu . Jednym ruchem ręki oderwałaś je od siebie . Syknęłaś tylko bo poczułaś przeraźliwy ból . To już się nie liczyło . Byłaś już pewna że nie będą patrzyli na to jak cierpisz . W tym momencie do sali wpadł Harry . Kiedy Cię zobaczył od razu podbiegł do twojego łóżka .
- [ T . I ] Nie ! - zaczął krzyczeć do Ciebie .
- Kocham Cie Harry , zawsze będę nad Tobą czuwać , pamiętaj - powiedziałaś resztkami sił i ostatnia łza spłynęła Ci po policzku .
Chłopak pocałował Cię ostatni raz i poszedł po lekarza .
* Tydzień później *
Harry codziennie czyta list od Ciebie . Za każdym razem gdy to robi płacze . Nie posłuchał Cię . Zespół się rozpadł . Chłopaki zrozumieli jego decyzję . Sami nie chcieli tego dłużej ciągnąć . Fanki również ich zrozumiały . Dzisiaj odbywa się twój pogrzeb. Wszyscy płaczą . Ich cierpienie nie ustępuje . Kiedy wszystko     się już skończyło . Harry uklęknął przy twoim grobie .
- Kochanie , nie moge bez Cibie żyć . Próbowałem ale nie daje już rady . Przepraszam ! - wstał i ruszył w stronę mostu .
Powoli przeszedł na drugą stronę barierki . Bał się tego . Dobrze o tym wiedziałaś . Strasznie mocno trzymał się poręczy i myślał .
- Dlaczego , to robisz ? - zapytałaś
- [ T.I ] co ty tu robisz ? Przecież ty ..
- Takk , Harry umarłam . Ale obiecałam Ci że będe nad Tobą czuwać . Teraz próbujesz się zabić więc jestem .
- Moje życie nie ma bez Ciebie sensu . Nie umiem normalnie , funkcjonować . Dlatego to robie .
- A jesteś tego pewien ?
- Tak , jak najbardziej ..
- To złap mnie za ręke .
- Coo ? !
- Złap mnie za ręke , będzie Ci łatwiej .
Złapaliście się mocno za ręce i skoczyliście . Teraz obydwoje poczuliście że jesteście wolni . Razem na zawsze .
_____________________________
Boże , jak ja się namęczyłam pisząc to ! Teraz mi już nie powiecie że za krótkie !
Przepraszam że takie smutne i że cały czas kogoś uśmiercam ale takie wychodzą mi najlepsze xd

piątek, 6 lipca 2012

Wasze Imaginy !

Cześć dziewczyny ! Dzisiaj już raczej nie uda mi sie nic dodać ;c
Ale mam do was taką sprawe . Może chciałybyście abym zamieściła tutaj wasze Imaginy ? Oczywiście z uwzględnieniem tego kto go napisał . Jeżeli jesteście chętne to przysyłajcie ja na e-mail magdanowicka09@o2.pl :)

Niall


Już 2 lata mineły ty nadal pamiętasz jego słowa "Na zawsze razem "`A od czego się zaczeło a od tego jak do twojego przedszkola został wpisany nowy chłopak .Niestety wszyscy się z niego śmiali tylko ty dziewwczyna z nie najbogatszej rodziny go lubiłaś.I tak miały lata.Aktualnie jestś w liceum Niall bo tak miał na imie twój był już przyjaciel , należy do klasowej elity a ty jesteś tylko klasową kujonką której nkt nie lubi.Dziś miał się odbyć test z biologi niestety na tej lekcji , z resztą jak na każdej obowiązuje zasada a mianowicie odbywa się losowanie kto z kim będzie siedział na zwykłych lekcjach każdy modli się by nie siedzieć z tb . Lecz na testach po prostu się o Ciebie biją  . No i dzwonek zaczeło się .
-Magda ze Stylesem 
 -Julia z Tomilsonem
 -[T.I] z Niallem
 Wszyscy dostali swoją pare i zaczął się test . Niall już przy pierwszym pytaniu nie widział co napisać . Szturchnął Cię lekko lecz ty tylko popatrzyłaś na niego nienawiścią i zasłoniłaś kartkę .
 -Koniec-wykrzyczała Pani od biologi .
 -Czemu mi nie pomogłaś ?
 -Może jestem kujonką ale na pewno nie idiotką !
 Zaczełąś pakować swoje rzeczy do torby lecz jak na złoś wypadł z niej twój pamiętnik chłopak go zauważył i podniusł lecz nie oddał .
 -Oddaj
 -Nie
 -Oddaj albo ..
 -Albo co poskarżysz Pani ?
I w tym czasie chłopak wybiegł z sali wraz z twoim pamiętnikiem smutna a za razem zła wróciłaś do domu.
* Oczami Niall'a *
 Ciekawe o czym tam pisze ok przeczytajmy pierwszy wpis 1gimnazujum " Przyjaciele na zawsze" dobra późniejszy 3 gimnazjum " Miał zawsze być przy mnie " i wczorajszy "Jutro to za kończę życie bez niego to tylko jeden wielki ból ".Bez zastanowienia wybiegłem z domu .  Wbiegłem do jej domu bez pukania siedziała na kanapie z Jack'iem Daniels'em i tabletkami w ręku
 - Nie rób tego !! - krzyknąłem
 - Dlaczego nie ?
 - Bo ja Cię kocham .
 - Nieprawda gdybyś mnie kochał nigdy byś mnie tak nie zranił .
 - Przepraszam ale dopiero teraz zrozumiałem jak bardzo Cię kocham !!!
 - Tak bardzo mi Cie brakowało .
 - Mi bardziej , ale prosze przyrzeknij że nigdy więcej mnie nie zostawisz !
 - Przyrzekam !


 Mineły 2 lata ty z Niall'em zbudowaliście swoje zaufanie na nowo i jesteście szczęśliwą parą.
________________________________________________
Imagin mojej przyjaciółki leciutko poprawiony .
Ale to jej zasługa .
Dzisiaj powinnam dodać jeszcze jednego :)

czwartek, 5 lipca 2012

Beliebe Tour to Poland !

Dziewczęta akcja na Twitterze !
Chcemy żeby   Beliebe Tour to Poland   było w trendsach !!
Tak więc tweetujemy wszędzie   Beliebe Tour to Poland .
I robimy RT każdemu kto napisze te słowa !
Pokażmy że w nas jest moc !
Beliebers pomagały Directioners w akcjach , więc teraz my pomóżmy im !
Do roboty !